Management kontakt:

maria@maniaevent.pl
+48 667 631 717

Ważne – nie przyjmujemy zgłoszeń do programu!

Castingi do programów z moim udziałem prowadzą kanały:  TVN, HGTV oraz TVN Style. Informacji szukajcie na stronach i FB kanałów.

Lubię być nagrodą, czyli finał konkursu Paradyż

Kategorie: • Autor: Komentarze ()

Przyszło mi ostatnio na myśl, że robiąc tyle programów, powinnam być już uodporniona na reakcje ludzi względem poczynionych zmian. Szczęśliwie nie jestem 🙂 Wzruszenie nadal odbiera mi mowę, a radość właścicieli remontowanych mieszkań daje mi siły na kolejne realizacje. Tak było i tym razem. Ale od początku.

W czerwcu, razem z firmą Paradyż ogłosiliśmy konkurs, w którym do wygrania była między innymi metamorfoza łazienki i wakacje. Wszystko w tym samym czasie 🙂 Brzmi jak marzenie, szczególnie, że Polacy boją się remontu łazienki jak ognia (nawet bardziej niż remontu kuchni) – jest on kosztowny, uciążliwy i doprawdy daje w kość.

Warunkiem, żeby wziąć udział w konkursie było umieszczenie w mediach społecznościowych zdjęcia lub filmu który by definiował nas i nasz styl, dołączenie krótkiego wyjaśnienia dlaczego to właśnie nasza łazienka powinna przejść metamorfozę i okraszenie wszystkiego hasztagiem #wstyluparadyż. Zgłoszeń przyszło mnóstwo, ale muszę przyznać, że jedno było bezkonkurencyjne. Z resztą jak chcecie się przekonać to kliknijcie tutaj.

Tym samym konkurs wygrała Monika z Michałem (stolarzem w dodatku) i córką Lidką (najbardziej urocze dziecko na świecie – serio – przynajmniej na razie 🙂

Podczas pierwszej wizyty w ich mieszkaniu jasnym stało się, że kochają styl shabby chic , prowansalski, wszelkie rzeczy DIY oraz drewno. Z resztą małymi krokami urządzają swoje eM i naprawdę nieźle im to wychodzi. Łazienka jednak prezentowała się o tak:

 

łazienka przed metamorfozą

 

Podczas przeglądania Paradyżowego katalogu, wyszło też na jaw, że Monika zakochała się absolutnie w serii kafli RONDONI  i moje zdanie, że bazę lepiej pozostawić bardziej neutralną na niewiele się zdały. Tym nie mniej, zdecydowany klient to już jest coś! Do dość konkretnego wzoru, który pojawił się na ścianie dobraliśmy płytki HERRERA ((kolor bianco). Moniki i Michała łazienka i toaleta były osobno, stąd zdecydowaliśmy się na remont obu pomieszczeń. Po pomiarach z głową pełną inspiracji zasiadłam do projektu.

 

 

Przede wszystkim skupiłam się na funkcjonalności – by ją poprawić konieczne było przeniesienie wanny. Dzięki wymianie pralki wolnostojącej na pralkę do zabudowy zyskałam dodatkowy blat, tak przydatny szczególnie przy dziecku. Duże lustro to zawsze dodatkowa przestrzeń. Dopełnieniem całości stały się stylizowane lampy i wieszak.

W toalecie postawiłam na dodatkowe miejsce do przechowywania i blat, który mimo skromnej głębokości, może być używany na co dzień jako druga przestrzeń umywalkowa. Jako, że bohaterowie marzyli o drewnie, zrobienie szafek powierzyłam Darkowi Stolarzowi, który kocha zabawę w postarzanie desek. Po skończonej pracy koncepcyjnej przyszedł czas na realizację metamorfozy, a dla Moniki i Michała na cudowne kanaryjskie wakacje. Szczęśliwie wszystko obyło się bez problemów i na podróżników czekałam nie tylko ja z ekipą, ale też taka oto łazienka i toaleta:

 

 

I na koniec obiecana reakcja na zupełnie nową łazienkę.

 

 

Czy na takie emocje można się uodpornić? Mam nadzieję, że nie.

 

Ucałowania

 

Do.