Management kontakt:

maria@maniaevent.pl
+48 667 631 717

Ważne – nie przyjmujemy zgłoszeń do programu!

Castingi do programów z moim udziałem prowadzą kanały:  TVN, HGTV oraz TVN Style. Informacji szukajcie na stronach i FB kanałów.

Plany zawsze można zmienić, czyli 6 odcinek Domowych Rewolucji

Kategorie: • Autor: Komentarze ()

Zaczęło się romantycznie. Żaneta i Piotr, czyli małżeństwo wpatrzone w siebie do tego stopnia, że nie zauważali, że ich mieszkanie ma trzy, a nie jeden pokój, mazurski sękacz i wielkie plany zmian. Bo lokum rzeczywiście niewielkie i nieustawne, za to z cudownym naturalnym światłem i klimatem.

mieszkanie przed remontem

Mój projekt dzięki niewielkim przesunięciom drzwi i wyburzeniu jednej ściany, sprawiał, że przestrzeń zyskiwała zupełnie nową funkcjonalność, a mieszkanie robiło się przestronne. Do tego momentu wszystko było pięknie, jednak gdy moja dzielna ekipa wzięła młoty w dłoń, zjawili się inspektorzy przysłani przez spółdzielnię i wstrzymali wszystkie prace. Oczywiście, moglibyśmy się z nimi kłócić, zaskarżać i pewnie byśmy wygrali, ale jakby to powiedzieć, w ciągu 5 dni remontu, mamy czas wyłącznie na remont, nie na sądowe batalie.

Uprzedzę tu Wasze pytania, tak zgłosiliśmy remont do spółdzielni, nawet dosłaliśmy orzeczenie rzeczoznawcy, jednak zawarliśmy w nim tylko te elementy, które odbiegają od norm – czyli np wyburzenie kawałka ściany konstrukcyjnej. Przeniesienie drzwi w ścianie, która nie jest nośna nie powinno w ogóle spółdzielni interesować – tu jednak było inaczej. Dodam, że na papierze, który dostaliśmy po wizycie inspektorów, poza brakiem zgody na przesunięcie drzwi była np zgoda na wymianę paneli podłogowych. Tak więc tak…. Potem nie dziwiło nas już, że rozsierdzeni sąsiedzi wzywali różne służby bo hałas – skoro oni próbują od lat zrobić remont, ale nie mogą, to musieli być doprawdy wściekli, że my działamy. To tyle jeśli chodzi o kulisy, ale przejdźmy do samej realizacji, bo efekt mimo trudów, okazał się smakowity 🙂

fot. Piotr Mizerski

SYPIALNIA

Niewielki pokój, który do tej pory był składziko-garderobą awansował na sypialnię. Na przeciwko drzwi pojawiły się panele dekoracyjne z delikatnym motywem kwiatowym, a ściany zyskały beżowy odcień. Duża szafa to robota Darka Stolarza. Żeby dodać jej stylu, wymyśliłam drewnianą ramę, którą Darek zrobił z …paneli podłogowych. Do tego duże ikeowskie łóżko i grubo plecione tkaniny. Jako, że nieprzesunięte drzwi znajdują się w dosyć niefortunnym miejscu, wybrałam model z mlecznym szkłem – tak by nie zamykać do końca pomieszczenia i dać mu oddech.

fot. Piotr Mizerski

fot. Piotr Mizerski

SALON

Maleńki – serio 🙂 Co nie zmienia faktu, że po rewolucji bardzo funkcjonalny. Ściany – po próbach z saszetkami kolorów Beckers Designer Colour (cappuccino, carmel pudding, cup of coffee, cotton candy) bezapelacyjnie wygrał kolor cotton candy, jednocześnie łącząc w sobie ciepło beżu i nowoczesną szarość. Do tego ikeowska modułowa kanapa, delikatna zabudowa RTV z tej samej sieciówki no i wielki telewizor, który spełnia wszystkie oczekiwania kinomaniaka Piotra. Kolorystyka jest delikatna, ale (również na męskie życzenia) dodałam mocne akcenty w dodatkach ( czerwień i granat).

fot. Piotr Mizerski

fot. Piotr Mizerski

W miejscu znienawidzonej “wydawki” pojawił się półwysep kuchenny z miejscem do jedzenia. Pamiętajcie – jeśli nie ma innego stołu, to stołki barowe powinny być naprawdę wygodne.

fot. Piotr Mizerski

KUCHNIA

Kuchnia, na życzenie Żanety jest biała. To połączenie pracy naszego stolarza i gotowej kuchni ikea. Wykorzystałam tutaj każdy centymetr. Dzięki temu mamy dużo miejsca do przechowywania i najnowocześniejsze sprzęty. Poza lodówką, zmywarką i piekarnikiem, zmieściła się tu także pralka.

fot. Piotr Mizerski

ŁAZIENKA

No właśnie. Dzięki wyniesieniu pralki mogłam powiększyć prysznic. Reszta została właściwie bez zmian. Oczywiście jeśli chodzi o podstawową funkcjonalność 🙂

Kabina prysznicowa została zrobiona na wymiar, a na ścianach pojawiła się mieszkanka białych, kafli z Paradyża, o różnych fakturach.

fot. Piotr Mizerski

PRZEDPOKÓJ

Przedpokój zyskał nowe szafy i oświetlenie – tu również króluje drewno i biel. Ogromne lustro sprawiło, że wchodząc, nie ma się wrażenia, że wchodzimy do wąskiej kiszki, bo od razu odbija nam się w nim salon.

fot. Piotr Mizerski

DODATKOWY POKÓJ

Patrząc na Żanetę i Piotra, myślę, że ten pokój już niedługo będzie pokojem dziecięcym. Tym nie mniej, mając taką dodatkową przestrzeń warto ją zagospodarować – inaczej stanie się składem niepotrzebnych rzeczy. Postanowiłam zrobić tam pokój do pracy. Żaneta jest nauczycielką i potrzebuje przestrzeni na papierzyska 🙂 Chciałam żeby ta przestrzeń była pastelowa i kobieca, a punktem wyjścia stał się rower Żanety. Cudowna tapeta w kwiaty (kupiona w markecie budowlanym) do tego brudny róż na ścianie. Biurko, krzesło, fotel, dywan z ikea. Darek odnowił PRLowską szafkę, którą dostaliśmy od jednych z bohaterów „Dorota was urządzi”, a ja zrobiłam tablicę inspiracji.

fot. Piotr Mizerski

fot. Piotr Mizerski

Zwieńczeniem był rower, który zawisł na ścianie idealnie wpasowując się w całość.

fot. Piotr Mizerski

Każdy nasz remont jest inny. Inni są bohaterowie, ich mieszkania, problemy i oczekiwania. Za każdym razem staramy się, żeby było jak najlepiej. To zwykle suma kompromisów – zdarzeń losowych, gustów, zachwytów i pomyłek. Ale nad tym wszystkim jest jedna myśl – najważniejsi są bohaterowie i to by im się podobało, by było dla nich – to w końcu oni będą tu mieszkać.

Żaneta i Piotr byli naprawdę zachwyceni, a ja wracając do domu na ostatnich (serio) nogach, nadal miałam w pamięci ich miny. I to moi drodzy daje siłę by robić. Po prostu 🙂

uściski i nie zapomnijcie o powtórkach w HGTV.

środa 17:00
czwartek 11:00
sobota 00:00