Management kontakt:

maria@maniaevent.pl
+48 667 631 717

Ważne – nie przyjmujemy zgłoszeń do programu!

Castingi do programów z moim udziałem prowadzą kanały:  TVN, HGTV oraz TVN Style. Informacji szukajcie na stronach i FB kanałów.

Zakochani tancerze kontra stare mieszkanie, czyli drugi odcinek Domowych Rewolucji

Kategorie: , • Autor: Komentarze ()

Drugi odcinek Domowych Rewolucji za nami. Tym razem zajęliśmy się dwupokojowym mieszkaniem Kasi i Tomka – pięknych, młodych, roztańczonych i zakochanych ludzi, którzy kompletnie nie poradzili sobie z urządzeniem własnego eM. Ale od tego w końcu jesteśmy 🙂

 

Pierwszym problemem, widocznym już od progu był brak miejsca do przechowywania. Kasia – jako tancerka, ma pięć razy więcej sukienek niż przeciętna (a czy w ogóle są takie?) kobieta. Garderoba była poupychana w przedpotopowej szafie, która ledwo zipała.

 

 

Drugi problem, to brak funkcjonalności – podziału na strefy, „poukładania”. Salon, pełniący też rolę sypialni oraz pracowni, nie przypominał ani miejsca, w którym się chce przyjmować gości, ani przytulnej oazy gdzie można odpocząć. W dodatku umiejscowienie tego pomieszczenia od strony ulicy, a także w sąsiedztwie kuchni sąsiadów, nie dawała wyciszenia. Podczas mojej pierwszej wizyty, gdy w ruch poszedł tłuczek i mięso schabowe (tak podejrzewam), nie dało się rozmawiać. Serio.

Trzeci problem – czyli kuchnia naszych bohaterów, dla odmiany umiejscowiona była od strony cichego podwórka. Umeblowana z ułańską fantazją zupełnie nieoczekiwanie sprawdzała się też w roli jadalni i salonu mimo iż jakiejkolwiek ergonomii w ustawieniu szafek (oboje gotują) nie zauważyłam.

Czwartym problemem była łazienka – tak mała, że należało dokonać wyboru między pralką a umywalką, a do tego ciemna, z odpadającymi płytkami, które Tomek w sobie tylko znany sposób usiłował ratować :-).  Przybyłam w ostatniej chwili.

Tak, w tym mieszkaniu wszystko postawione było na głowie, w dodatku nigdy nie remontowane wnętrza potrzebowały generalnych zmian.

Postawiłam na duże zmiany. Projekt zakładał przeniesienie kuchni do salonu, dzięki czemu zyskiwałam dodatkowe pomieszczenie na sypialnię z miejscem do pracy i pokaźną garderobą. Zdecydowałam się też powiększyć łazienkę, tak, aby zmieściła się w niej zarówno pralka jak i umywalka. Oczywiście rzeczywistość zweryfikowała plany i efekt końcowy tego pomieszczenia odbiegał od początkowego projektu, jednak założenia zostały te same.

W salonie powstała zabudowa kuchenna w kształcie litery L. Dzięki temu mimo małej przestrzeni, udało mi się zmieścić wszystkie sprzęty kuchenne, odpowiednią ilość blatu i miejsca do przechowywania. Kafle na ścianie, nie wyznaczają nam strefy brudnej, ale ciągną się na całej ścianie, aż do salonu. Dzięki różnym wielkościom płytek i ciekawemu ułożeniu, ściana jest ozdobą i przyciąga wzrok.

 

fot. Piotr Mizerski

 

Kasia i Tomek kochają przyjmować gości więc stół musiał być spory. Postawiłam więc na okrągły stół rozkładany –( INGATORP z IKEA – jeden z moich ulubionych stylizowanych modeli) tak by na co dzień nie zajmował zbyt wiele miejsca, a jednocześnie spełniał oczekiwania bohaterów. Do stołu dobrałam krzesła INGOLF.

 

fot. Piotr Mizerski

 

Tomek jest bardzo zdolnym fotografem – chciałam znaleźć miejsce na jego prace, ale z założeniem, że ciągle powstają nowe, więc galeria będzie się zmieniać.

Białe, niewysokie witrynki HEMNES (IKEA) pomieściły zarówno książki, jak i dekoracje, a na nich poustawiałam zdjęcia robione przez właściciela. Dzięki temu, że ściana została pomalowana na kontrastowy szary kolor, prace wydają się jeszcze bardziej widoczne.

 

fot. Piotr Mizerski

 

Salon to wygodna kanapa, stolik i ogromny telewizor. To taka łapówka dla Tomka 🙂 – bałam się jak zareaguje na dosyć kobiece oblicze sypialni.

 

 

W sypialni postawiłam na wzory i kolory. Najbardziej kontrowersyjna wydawać by się mogła kwiecista szafa. Za jej drzwiami kryje się raj dla Kasi – idealnie wyposażone wnętrze. Z przegródkami na biżuterię, szufladkami i wieszakami.

 

 

Naprzeciwko szafy – wygodne łóżko na tle turkusowej ściany. Mocny kolor o romantycznej nazwie Cleopatra Beckers Designer Colour . Nad łóżkiem dzieło Darka stolarza i naszej bohaterki Kasi, czyli romantyczna półka ze zdobieniami. Często mamy problem z tym co powinno się znaleźć nad wezgłowiem, bo inaczej jest “za pusto”. Możemy postawić na lustro, panel ozdobny, ramki – a taka właśnie półka może być połączeniem tych wszystkich rzeczy – w końcu to co na niej postawimy zależy od nas :-).

 

 

Tomek potrzebował miejsca do pracy, a Kasia marzyła o toaletce – połączeniem tych oczekiwań zajął się Darek Stolarz. Dzięki temu pod oknem powstał długi blat z dodatkowym miejscem do przechowywania. Dla Kasi zrobiliśmy też przydatny przybornik na biżuterię (instrukcja krok po kroku w programie).

 

 

Metamorfoza łazienki okazała się najtrudniejsza, ale też efekt był dla mnie najbardziej satysfakcjonujący.

Aby uzyskać styl spa postawiłam na spokojne barwy. Do podłogi w marokańskich wzorach dobrałam kafle imitujące drewno i spokojny beż na ściany. Jeśli chodzi o rodzaj farby – wybór był prosty – Beckers Designer Kitchen & Bathroom, gorzej było z odcieniem. Wykorzystałam więc saszetki z próbkami koloru – dzięki temu mogłam sprawdzić jaki kolor będzie idealnie koherował z kolorem drewna. Zdecydowałam z na Oak Cake.

Do tego dodatki w stylu dalekiego wschodu i mamy gotowe SPA.

Nie zapominajmy jednak o funkcjonalności – pod długim blatem zmieściliśmy pralkę i pojemną szafkę, a na blacie pojawiła się umywalka. Wanna, dzięki parawanów pełni też rolę prysznica.

 

Kasia i Tomek byli zachwyceni. Ona zakochała się w szafie, on nie mógł oderwać oczu od telewizora. Mam nadzieję, że i Wy znaleźliście w tym odcinku coś dla siebie – inspirację, pomysł, może odwagę, żeby coś zmienić? 🙂

Do.