Kontakt:

Biuro projektowe:

Aleksandra Rybkowska
biuroprojektowe
@dorotaszelagowska.pl

+48 533 666 746

Management:

Maria Grzesiak
maria@dorotaszelagowska.pl
+48 530 117 276

Ważne – nie przyjmujemy zgłoszeń do programu!

Castingi do programów z moim udziałem prowadzą kanały:  TVN, HGTV oraz TVN Style. Informacji szukajcie tu: hgtv.pl/castingi,3567,n 

21m2 do wynajęcia – czyli najnowsza realizacja mojego Biura Projektowego!

Kategorie: • Autor: Komentarze ()

Dziś zapraszam was do zapoznania się z najnowszą realizacją mojego Biura Projektowego – rękę na pulsie tej inwestycji miała Agnieszka 🙂 Na tapecie znalazła się kawalerka pod wynajem. Całość powierzchni to 21m2. Choć wydaje się to dość prostym, wykonać taki projekt, to wcale nie jest takie banalne. Trzeba pamiętać, że to nie jest pokój hotelowy, tylko pełnowartościowe mieszkanie, w którym musimy znaleźć miejsce, na wszystkie elementy mieszkania 🙂 Od razu przyznam, że dużym ułatwieniem było to, że kawalerka była w stanie deweloperskim – czyli przyłącza i elektryka już były na miejscu – akurat te elementy dużo bardziej ułatwiają pracę projektantowi, niż niewielki metraż mieszkania 🙂 

Na początek poglądowo wrzucam kilka zdjęć – jak to wyglądało przed 🙂 

A poniżej zdjęcia gotowego wnętrza.
W kuchni postawiłam na prostotę i funkcjonalność. Oczywiście mogłam tam dać zwykłe, proste płytki, ale chyba bym wybuchła 🙂 Piękna mozaika w kolorze miedzianym, idealnie wpasowała się w tę niewielką przestrzeń do pracy 🙂 

Fot: Piotr Czaja

Foto: Piotr Czaja

W części salonowej, stanęła rozkładana sofa w kolorze głębokiej zieleni, w końcu na czymś spać trzeba 🙂 Nad nią zawisły dwa kinkiety, w kolorze nawiązującym do kuchennej mozaiki, na miękkim granatowym dywanie postawiłam dwa stoliki kawowe – jeden w kolorze miedzi. Vis a vis stanęła szafka tv, a nad nią 3 małe szafki wiszące – na przechowywanie tego co musi być pod ręką. 

Foto: Piotr Czaja

Foto: Piotr Czaja

W oknie zawiesiłam szare, lniane zasłony. Pamiętajcie, żeby w tak niewielkim wnętrzu nie przesadzić z dodatkami! Oczywiście założę się, że dla niektórych, to co ja dodałam, już wyda się już przesadą, ale każdy ma inną granicę 🙂 Tak więc, dodałam jeszcze kwiat w donicy na stojaku, kilka grafik oraz niezmiennie poduszki i pled. 

Foto: Piotr Czaja

Foto: Piotr Czaja

W przedpokoju, stanęły dwie szafy w zabudowie (tzn. jedna z nich należy już do salonu 🙂 Niewielkie mieszkanie, nie zwalnia nas z obowiązku przechowywania – taka też jest zasada, żeby w małych mieszkaniach, jak najwięcej rzeczy przechowywać w „ukryciu” da to efekt wolnej przestrzeni – wolnej od zagracenia 🙂 Jak widzicie, część korytarza oddzieliłam prostym zabiegiem – położyłam na podłodze kafelki w lekko orientalny wzór (sprawne oko zauważyło pewnie, że takie same leżą na podłodze w aneksie kuchennym) – taki zabieg pozwala wyodrębnić przestrzenie. 

Foto: Piotr Czaja

Foto: Piotr Czaja

Foto: Piotr Czaja

W łazience, także postawiłam na prostotę, ale z nutą nowoczesności. Podświetlany prysznic, oraz lustro nad umywalką, dodają wnętrzu wspomnianej nowoczesności. Idealnie wpasowuje się w ten trend niewielki, prosty grzejnik na ścianie. Szafki w kolorze miętowym, nawiązują do tematu kolorystycznego, który przewija się przez resztę mieszkania 🙂 

Jeżeli macie jakieś pytania, to piszcie w komentarzach – postaram się na wszystkie odpowiedzieć:) 

Ściskam, Do.