Kontakt:

Biuro projektowe:

Iwona Piórkowska
biuroprojektowe
@dorotaszelagowska.pl

+48 533 666 746

 

Management:

Maria Grzesiak
maria@dorotaszelagowska.pl
+48 530 117 276

Ważne – nie przyjmujemy zgłoszeń do programu!

Castingi do programów z moim udziałem prowadzą kanały:  TVN, HGTV oraz TVN Style. Informacji szukajcie na stronach i FB kanałów.

Betonowa dżungla, czyli loft w blokowisku – odc. 6. Domowych Rewolucji!

Kategorie: • Autor: Komentarze ()

Ten odcinek był dla mnie wyzwaniem, ok każdy odcinek nim był, ale ten był wyzwaniem metrażowym. 80 m 2!!! Dawno nie było takiego metrażu w Domowych Rewolucjach. Słowem wstępu, Monika i Bartek, młodzi rodzice – dostali mieszkanie w spadku. Mieszkanie na tyle duże, żeby poza nimi i ich synkiem Jankiem, zamieszkały w nim wszelkie możliwe relikty minionych epok. Prym wiódł szalony PRL (łazienka w kolorze różowych babcinych barchanów), w innych pomieszczeniach rozpanoszyły się lata 90-te i kilka innych stylowych okresów. Ale nie będę się rozpisywać za bardzo, bo jeden obraz wart więcej niż 1000 słów 🙂

Jak sami widzicie, powyżej zawarłam więcej niż 12.000 słów 🙂 Po rozmowie z bohaterami dowiedziałam się, że podoba im się styl loftowy, i właśnie taki najchętniej by widzieli u siebie w mieszkaniu. Tak więc, nie pozostało mi nic innego, jak wyjść na przeciw ich prośbom i zamienić mieszkanie w warszawskim blokowisku, na loft z prawdziwego zdarzenia – ok, z takiego zdarzenia, na jakie pozwoliły warunki 🙂 – w stylu nowojorskim.

Projekt wykonany w programie SKETCHUP – https://sketchup.com.pl

Zaczęliśmy od wyburzania ściany między kuchnią, a salonem – dzięki czemu uzyskałam loftową przestrzeń w stylu studio. Na początku, we wszystkich pomieszczeniach położyliśmy imitujące beton panele winylowe LVT marki TARKETT – dzięki czemu z miejsca uzyskaliśmy loftowy klimat.

Zdjęcie: Piotr Mizerski

Kuchenna zabudowa to fantastyczny system METOD z bejcowanymi na czarno frontami LERHYTTAN. Ścianę pomalowałam, niezastąpioną, czarną tablicówką. Żeby nie zaciemnić całkiem tej kuchni, położyłam blat w kolorze brzozy. Przewody kominowe, znajdujące się w rogu kuchni obłożyłam czerwoną cegłą licówką kupioną w Castoramie.

Zdjęcie: Piotr Mizerski

W części kuchennej, urządziłam też jadalnię, w której postawiłam stół INDUSTRIELL w kolorze jasnej sosny, do niego dobrałam ławkę NORRAKER, oraz dwa czarne krzesła NORRARYD. Jadalnię zamknęłam trzema elementami, dywanem LOHALS, ciemnoszarymi lampami wiszącymi HEKTAR, oraz regałem VITTSJO, który ustawiłam na końcu ciągu kuchennego.

Zdjęcie: Piotr Mizerski

W salonie postawiłam dwie sofy FLOTTEBO w kolorze, oczywiście, ciemnoszarym, nad jedną z nich na ścianie zawiesiłam obraz autorstwa Mariki – poprosiłam, żeby były akcentem kolorystycznym w tym wnętrzu, więc Marika zdominowała go kolorem pomarańczowym, który świetnie pasuje do stylistyki loftowej. Pomiędzy sofami położyłam dywan KOLDBY, dodałam do niego czarne stoliki BURVIK, lampę podłogową oraz stalowe zasłony, które kupiłam w Dekorii.

Zdjęcie: Piotr Mizerski

Na przeciwnej, do obrazu, ścianie zamontowałam szafki wiszące z serii BESTA z pięknymi imitującymi beton frontami KALLVIKEN. Między nimi zawiesiłam telewizor. Całość wpasowała się idealnie w odkryty spod warstw farby i tynku, beton!

Zdjęcie: Piotr Mizerski

Na tej samej ścianie postawiłam jeszcze lampę podłogową NYMANE (lampka z tej samej serii stanęła na blacie kuchennym pod plakatem) oraz nawiązujący stylistyką i materiałem do dywanu, fotel INDUSTRIELL.

Następnie przeszłam do korytarza (nr 2. O pierwszym napiszę kilka słów na koniec), w którym Darek Stolarz zbudował zabudowę z szaf. Darek wspaniale wczuł się w klimat mieszkania, i dzięki zabiegowi malowania, każdego frontu ciemniejszym odcieniem, uzyskał wspaniały gradient szarości. Z resztą, zobaczcie sami!

Zdjęcie: Piotr Mizerski

Szafa Darka, nie wymagała większego towarzystwa w przedpokoju, dlatego dodałam tam tylko dywanik, lustro NISSEDAL w czarnej ramie, oraz stolik na kółkach SETSKOG.

Z przedpokoju poszłam prosto do pokoju Janka. Tu jedynymi łącznikami stylistycznymi z resztą pomieszczeń w mieszkaniu, są: podłoga i drzwi (w całym mieszkaniu, zamontowałam drzwi w okleinie imitującej beton). W pokoju najmłodszego mieszkańca tego loftu 🙂 postawiłam na kolory.

Zdjęcie: Piotr Mizerski

Na jednej ze ścian położyłam tapetę w grochy – na niej zamontowałam ozdoby zrobione z Darkiem. Na ścianie przeciwnej do tapetowanej, użyłam farby Tikkurila Optiva Ceramic Super Matt 3 w kolorze szarego błękitu (H 441). Jest to nowoczesna farba oparta na technologii ceramicznej, co zapewnia wysoką odporność mechaniczną powłoki, m.in. na wybłyszczenia, ślady po przetarciach, co na pewno będzie przydatne w pokoju dziecka. Ta farba także jest w pełni bezpieczna – oprócz certyfikatu Ecolabel posiada także rekomendację Polskiego Towarzystwa Alergologicznego. Na ścianie postawiłam jeszcze białą zabudowę z serii STUVA z kolorowymi gałkami. Pod oknem postawiłam łóżko dziecięce „domek”, które kupiłam na jednym z serwisów aukcyjnych. Dołożyłam do tego kolorowy dywan KRONGE, stolik, pufę, zabawki i książki. Na ścianach zawiesiłam obrazki i pokój Janka był gotowy!

Jak sami widzicie (po długości wpisu) mieszkanie Moniki i Bartka jest ogromne! Jesteśmy dopiero mniej więcej w połowie… 🙂 Chodźmy zatem do łazienki i toalety.

Zdjęcie: Piotr Mizerski

Jak widzicie zostawiłam wannę, dla wygody Bartka zamontowałam parawan prysznicowy. Obok postawiłam szafkę zbudowaną przez Darka, a na niej postawiłam okrągłą elegancką umywalkę. Łazienka oczywiście utrzymana w szarości – na ścianach szare imitujące beton kafle, zakupione w Castoramie, tak aby pasowała do reszty mieszkania. Na ścianie vis a vis lustra zawiesiłam plakat z Pałacem Kultury i Nauki, który tak jak wszystkie pozostałe plakaty w domu, zakupiłam w internetowej galerii POSTERILLA.

Zdjęcie: Piotr Mizerski

W toalecie pociągnęłam stylistykę z łazienki, szare kafle oraz drewno. Zamiast grafiki, na ścianie zawiesiłam 3 lustra LANGESUND w białych okrągłych ramach.

Zdjęcie: Piotr Mizerski

W sypialni bohaterów także dodałam koloru, żeby odejść choć trochę od wszechobecnej szarości.  Razem z Mariką do sypialni Moniki i Bartka wybrałyśmy farbę Tikkurila Optiva Matt 5  w ciemnozielonym kolorze (M 377). Wybierając tę farbę, oczywiście poza kolorem, zwróciłyśmy uwagę na jej recepturę – jest ona ekologiczna, co jest bardzo ważne, jeśli malujemy takie pomieszczenia jak sypialnia czy pokój dzieci. Farba ma gęstą konsystencję, co gwarantuje dobre krycie i  pozwala nam na położenie mniejszej ilości warstw – nam dla efektu pięknej zieleni wystarczyły dwie. Dodatkowym atutem tej farby jest podwyższona odporność na plamy i zabrudzenia. Na tej ścianie postawiłam wygodne kontynentalne łóżko DUNVIK w kolorze szarym. Położyłam na nim m.in. granatową narzutę GULVED oraz owcze skóry. Nad nim zawiesiłam okrągłe lustro, przy łóżku postawiłam stoliki nocne KVISTBRO w kolorze białym. Nad nimi zawiesiłam najprostsze oprawki świetlne z żarówkami Edisonowskimi LUNNOM.

Zdjęcie: Piotr Mizerski

Na podłodze położyłam kilka różnych dywanów (LONHOLT, LUDDE, LOHALS) Dodałam też kwiaty doniczkowe, które postawiłam na ławce INDUSTRIELL.

Na sam koniec zostawiłam dwa pomieszczenia, które tak naprawdę powinnam opisać na początku, ponieważ to na nie trafia się wchodząc do mieszkania – czyli przedpokój i pomieszczenie gospodarcze.

Zdjęcie: Piotr Mizerski

 

Zdjęcie: Piotr Mizerski

W przedpokoju na jednej ze ścian położył deski drewniane postarzane. Pod nimi stanęła szafko ława na buty, także jego autorstwa. Przeciwna ściana została w stanie surowym, tzn po naszych pracach odkrywkowych, pozostawiliśmy surowy beton.

Zdjęcie: Piotr Mizerski

W ramach dekoracji, zawiesiłam lustro HEMNES w ciemnobrązowej ramie, a obok zawiesiłam grafiki i plakaty, zakupione we wspomnianej wcześniej galerii internetowej.

Zdjęcie: Piotr Mizerski

Na sam koniec zostawiłam pomieszczenie gospodarcze, w którym ustawiłam pralkę i suszarkę, oraz zabudowę PAX z prostymi półkami. Mam nadzieję, że Monika i Bartek zapełnią je sobie w ramach swoich potrzeb.

Muszę w tym miejscu jeszcze raz podziękować wszystkim, którzy brali udział w powstawaniu tego odcinka. Szczególnie dziękuję chłopakom z LING-BUDu, którzy mieli tu najwięcej pracy! Jesteście wspaniali panowie!

Uff! Myślę, że pisanie tego wpisu umęczyło mnie bardziej, niż cały remont mieszkania bohaterów. Mam nadzieję, że dla was nie będzie to męcząca lektura, i znajdziecie w niej odpowiedzi na pytania: skąd? jaki kolor? jak się nazywa? 🙂

Jeżeli przegapiliście ten odcinek, to zapraszam na powtórki w HGTV (wtorek g. 20, środa g. 16, czwartek g. 9.55). Premiera odcinka 7. już w piątek (g. 22) w HGTV i w niedzielę (g. 18) w TVN.

Natomiast, jeśli wy macie ochotę na drobne zmiany swoich wnętrz lub planujecie całkiem poważne rewolucje, zapraszam po więcej inspiracji od IKEA.

Uściski,
Do.