Kontakt:

Biuro projektowe:

Aleksandra Rybkowska
biuroprojektowe
@dorotaszelagowska.pl

+48 533 666 746

 

Iwona Piórkowska – kierownik biura
iwona@dorotaszelagowska.pl
+48 577 264 777

Management:

Maria Grzesiak
maria@dorotaszelagowska.pl
+48 530 117 276

Ważne – nie przyjmujemy zgłoszeń do programu!

Castingi do programów z moim udziałem prowadzą kanały:  TVN, HGTV oraz TVN Style. Informacji szukajcie tu: hgtv.pl/castingi,3567,n 

Demolka jakich mało – czyli nowy projekt mojego Biura Projektowego!

Kategorie: • Autor: Komentarze ()

To był wyjątkowy projekt – wyburzyliśmy wszystkie ściany w tym prawie 80 metrowym mieszkaniu. Całkowicie zmieniliśmy położenie wszystkich pomieszczeń łącznie z kuchnią, co nie zawsze jest możliwe ze względu na przyłącza. Klienci byli bardzo otwarci, odważni i gotowi na gruntowne zmiany. Ciekawym rozwiązaniem było umieszczenie garderoby na środku mieszkania, a pozostałych pomieszczeń i funkcji wokół – dzięki temu nie straciliśmy powierzchni na korytarze i ciągi komunikacyjne, a każda strefa zyskała swoje odrębne umiejscowienie: kuchnia, jadalnia, salon, biblioteka, gabinet, garderoba i oczywiście sypialnie z łazienkami.

W ciekawym półokrągłym wykuszu miejsce znalazł zamykany szklaną ścianą gabinet, który służy jako miejsce pracy pani domu, a córce jako przedłużenie niewielkiej sypialni. Dzięki zamianie układu udało się również wygospodarować odrębną łazienkę w jednym z pokoi, co dla rodziny z dorastającą nastolatką było dużym udogodnieniem. Choć lubię takie projekty i najchętniej sama wyburzyłabym wszystkie ściany, to niestety nie jestem w stanie się powielić, więc przy tym prawie 80 metrowym mieszkaniu pracowałam z Elizą z mojego Biura Projektowego. 

Najpierw pokażę jak mieszkanie przed naszym pojawieniem się z młotami 🙂 

Choć może nie widać tego po zdjęciach, to mieszkanie przed naszym wejściem, nie wyglądało na 80 metrów. Oczywiście było „zamieszkane” i tętniące życiem, ale także zapakowane po sufity, wszystkim co można sobie wyobrazić 🙂 Dlatego postanowiłyśmy z Elizą, dodać tej przestrzeni – przestrzeni, poprzez wyburzenie ścian. 

Oczywiście nie dało się wyburzyć wszystkich i zrobić jednego wielkiego studia, ale i tak sporo było gruzu 🙂 

A efekt końcowy prezentuje się następująco. Salon – przestrzeń dzienna – wspólna:

Foto: Piotr Czaja

Foto: Piotr Czaja

Foto: Piotr Czaja

Wykusz: 

Foto: Piotr Czaja

Foto: Piotr Czaja

Część jadalniana: 

Foto: Piotr Czaja

Foto: Piotr Czaja

Kuchnia: 

Foto: Piotr Czaja

Foto: Piotr Czaja

Korytarz:

Foto: Piotr Czaja

Foto: Piotr Czaja

Foto: Piotr Czaja

Sypialnia 1: 

Foto: Piotr Czaja

Foto: Piotr Czaja

Foto: Piotr Czaja

Sypialnia 2: 

Foto: Piotr Czaja

Foto: Piotr Czaja

Łazienka 1:

Foto: Piotr Czaja

Łazienka 2:

Foto: Piotr Czaja

Foto: Piotr Czaja

I tak z grubsza 🙂 prezentuje się jedna z ostatnich realizacji mojego Biura Projektowego – Eliza, dziękuję za bycie moją prawą ręką, a często też głową 🙂 

A jak Wam się podoba? Piszcie w komentarzach. Jeżeli macie jakieś pytania, to będę na bieżąco odpowiadać pod wpisem tu, oraz pod postem na FB. 

Ściskam, Do.